Czy Amistad zrewolucjonizuje polski rynek pracy?

Czy Amistad zrewolucjonizuje polski rynek pracy?

Amerykańska firma Amistad, oferująca usługi dostawy handlowców na zamówienie, wchodzi na polski rynek. Pracodawcy już zacierają ręce.

Wiele firm narzeka dzisiaj na brak odpowiednio wykształconej kadry pracowniczej z doświadczeniem w sprzedaży. Szefowie firm zwracają uwagę zwłaszcza na studentów, którzy studiują takie kierunki jak filozofia, dziennikarstwo, sztukę, czy też bój się boga, teologię.royal black mask

- Dzieciaki dzisiaj myślą, że mogą się wykształcić i znaleźć dobrą i rozwijającą ich pracę. Nie wiem kto im takich głupot nagadał, my potrzebujemy przede wszystkim siły roboczej, nie potrzebujemy kolejnych kierowników i menadżerów – komentuje sytuację na rynku pewien mazowiecki szef średniej wielkości przedsiębiorstwa.fungalor

Tą trudną sytuację ma zmienić firma Amistad. Ta znana na zachodzie korporacja zajmuje się dostarczaniem odpowiednio wykształconej i doświadczonej kadry do szeregu różnych firm. Pracodawcy składający zamówienie, w ciągu tygodnia otrzymują zamówionych pracowników, gotowych do wszelkiej pracy.

Amistad-designstyle-i-love-m

- Na początek w naszej ofercie znajdą się handlowcy i wszelkiego rodzaju sprzedawcy. W Polsce segment sprzedaży z każdym rokiem rośnie, my chcemy pomóc pracodawcom zmniejszyć ich koszty. Wysokie zarobki osób pracujących w handlu nareszcie mogą odejść w niepamięć. Zejście poniżej 5zł/h będzie w końcu możliwe – chwalił się nam szef polskiego oddziału Amistad Ted Blaszczynski.

Związki zawodowe polskich handlowców zapowiadają protesty. Nie chcą się zgodzić na, jak to określają, niewolnicze warunki pracy.

Największe działające w Polsce firmy już zawarły porozumienie z Amistad i jak to powiedział nam Ted:

- Dzisiaj handlowcy, jutro kierowcy taksówek, bankierzy, kucharze i policjanci. Udowodnimy, że pracownicy nie muszą zarabiać kroci tak jak ma to miejsce dzisiaj – spuentował nam szczerze uśmiechnięty Ted Blaszczynski.